Nie ma tego złego

Przez przeprowadzkę nie mogę nic znaleźć więc ze spokojnym 
sumieniem muszę robić zakupy dotyczące xxx.
Naprawdę nie chcę, nie muszę, ale co zrobić??? ;)))
Nie moja wina, że kartony nieopisane;)
Coś na świąteczne hafciki, jeśli zdążę oczywiście:) 
Szukałam materiału odpowiedniego do Primitive hare LINK
Ten Belfast vintage khaki wydaje mi się dobry, ale
zastanawiałam się też nad farbowaniem lnu herbatą.
Nie wiecie jak można uzyskać taki efekt na materiale
jak na w/w wspomnianej stronce można taki kupić?
Trochę zestawów o których już pisałam.
Heaven and Earth Designs
"Humpty Dumpty:
no cudo!!!
  No a tu się porwałam z motyką na słońce, śliczny obraz,
ale jak zobaczyłam ilość nitek to padłam.
Będę pękać z dumy jak to wyhaftuję.
Po nim już mogę ze spokojem brać się za HAED;)
To dla mnie taka próba.
Tło w półkrzyżykach, ale i tak idzie jak krew z nosa:( Będzie ciężko.

A to już na małą dekorację świąteczną.
Trochę pisanek, nowe materiały, koronki i uroczy króliś:)

Teraz tylko znaleźć czas na wszystkie swoje plany!:)
Pozdrawiam zakupowo:))

Share this:

40 komentarze:

  1. wspaniałości będą powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Haftowania z tego będzie co najmniej na rok :D świetne zestawy!

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę taaaakich zakupów!:)
    a skąd masz taki koronkowy koszyczek? cudny jest!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam w hurtowni, są różne kolory;) czy małą księżniczkę interesowałby delikatny róż?;)

      Usuń
    2. taaaaaaaaaaaak ☺♥☺♥☺
      a biały jeszcze jest?

      Usuń
    3. A jednak nie ma :( wzięłam różowy :)

      Usuń
  4. Dimki w polkrzyzykach sa jednak czasochlonne, ale piekne!!! super te materialy!! Tez mnie urzekly lny farbowane! Na etsy lepiej nie wchodzic! Haftowania na wiecej niz rok :) Zazdroszcze!

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę Cię podglądać bo u mnie ta baletnica czeka w kolejce. Kto wie czy się przed świętami nie zabiorę za nią. Ilość nitek faktycznie poraża, ale te błyszczące na sukienkę po prostu są cudne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może byśmy razem haftowały? mogłybyśmy się dopingować nawzajem;)

      Usuń
  6. Jejuś jakie piękne skarby! Też mi się zawsze marzyła ta baletnica!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ajajaj, ale cudowności kupiłaś. Co do usprawiedliwień, to nie ja pudełek nie opisałam, to kto je pakował i teraz zwala winę na niewinnego.
    Haftowania na długo Ci starczy po tych zakupach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mogę się napatrzeć na te wszystkie śliczności

    OdpowiedzUsuń
  9. Baletnica na pewno wyjdzie pięknie. No tak na zakupy to zawsze się znajdzie wymówka ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Wzorki z The Primitive Hare są obłędne! Dotąd wyhaftowałam tylko Wigilijną Opowieść... zazdroszczę Ci, że będzie Ci dane je haftować! Ciekawa jestem, które wybrałaś...
    Plany bardzo ambitne! Ale wiem, że pójdzie jak po maśle :)
    Zakupy wspaniałe!
    Pozdrówko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczywiscie ze nie Twoja wina ze jesteś zmuszona kupować takie Cudowności ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zakupów można tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten haft z baletnicą jest przepiękny, też mi się marzy...:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki zestawik z sową też bym chciała mieć, materiały w kropki są super - mniej mi się podoba efekt kiedy te kropki przebijają przez haft.

    OdpowiedzUsuń
  15. koty z Dimensions.... mmmmm.... zazdroszczę!
    obecnie mieszkam w miejscu gdzie paczki z Europy (i z innych cywilizowanych miejsc) są cholernie drogie i nie mam niestety na razie planów zakupowych :( także dzielnie Ci kibicuję w Twoich haftach które kupiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne wzory! Życzę się sprawnej realizacji planów!

    OdpowiedzUsuń
  17. Zakupy super - każdy powód do zakupów xxx, jest dobry, nawet przeprowadzka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. no,no:))porządne wyzwanie przed Tobą:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zakupy. Będę ledzić postępy nad baletnicą. Zawsze byłam ciekawa tego wzoru. Koszyczek śliczny!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetne zakupy:) trzymam kciuki za tą baletnicę:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tez kiedyś miałam ochotę na tę sowę z Dimensions :) Powodzenia, pewnie szybko się uwiniesz z baletnicą :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ależ będą cudne te obrazki w Twoim wykonaniu!

    OdpowiedzUsuń
  23. O matulu! Ale się obkupiłaś :) I nawet już zaczęłaś Baletnicę. Super.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wow poszalałaś :) ale zgadzam się, nie miałaś innej opcji

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudne zakupy!!! Wzory przepiękne!!! Baletnica rzeczywiście nie lada wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Baaaaardzo udane zakupy!
    Baletnica od zawsze mi się podoba i będę wpadać by Ci kibicować w haftowaniu!
    Czekam na kolejną odsłonę!

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana przecież wiadomo, że nie chcesz robić nowych zakupów ale w tej sytuacji musisz ;).

    Ojojoj będzie się u Ciebie działo. Super zakupy zrobiłaś i trzymam kciuki za wszystkie plany :).

    OdpowiedzUsuń
  28. Dziękuję♥♥♥♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja mam tak często,prędzej kupię niż znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Super zestawy. Zakupy bardzo udane, a szczególnie ten z baletnicą. Urok zestawów dimensions jest niezaprzeczalny, ale mulin jest zawsze dużo, też taki wyszywam niedługo pokaże mojego ufoka, bo w końcu się za niego zabrałam.

    OdpowiedzUsuń

Pasja, pasja, trzeba mieć pasję!
Przetrwa ten, kto stworzył swój świat.
Dziękuję, że zostawiasz ślad w moim świecie...