Tytuł nowego haftu brzmi Zbyt zmęczony,
a ja jestem zbyt zabiegana i nie skończyłam go jeszcze,
choć wydawało mi się, że pójdzie o wiele szybciej.
Niestety początek roku szkolnego ograniczył mój wolny czas
do minimum. Do tego ogarnął mnie zastój twórczy i haftuję dużo, dużo mniej.
A tu już powinny na tamborek wskoczyć świąteczne hafty:(
Pozostają jednak w klimacie przyszłej jesieni prezentuję,
co udało mi się wyhaftować;)
Skusiłam się na ten wzorek, bo będzie pasować do sowy z Dimensions,
ten wzór także jest z tej firmy.
No i zwierzak na tym drzewie będzie równie uroczy;)
Osy są jakieś ospałe, czyżby już czuły zimę?
Pozdrawiam i życzę udanego słonecznego tygodnia,
podobno taki ma być:)))




